Wezwanie do Sądu w charakterze świadka wymaga od nas bezwzględnego stawiennictwa. Niezastosowanie się do zobowiązania zagrożone jest grzywną lub nawet przymusowym doprowadzeniem. Oczywiście w usprawiedliwionych przypadkach, np. choroby, możemy przedstawić zwolnienie lekarskie, jednak może stanowić to komplikację zarówno dla nas, stron sporu, jak i dla Sądu. Pytanie brzmi, czy jeżeli korzystamy z L4, to czy udział w rozprawie jako świadek spowoduje utratę zasiłku chorobowego?
Przyjmuje się, że ZUS może zakwestionować prawo do zasiłku, jeżeli chory wykonuje pracę zarobkową lub korzysta ze zwolnienia w sposób niezgodny z jego celem. Na bazie wyroku Sądu Rejonowego w Łomży z dnia 3 grudnia 2020 roku (IV U 117/20) możemy przyjąć, że udział w rozprawie jako świadek nie musi powodować obowiązku zwrotu zasiłku chorobowego.
Zarzuty ZUS i powód odebrania zasiłku
W przywołanej sprawie ZUS odmówił ubezpieczonej prawa do zasiłku chorobowego za okres kilku dni. Podstawą był fakt, że kobieta uczestniczyła w rozprawie sądowej jako świadek. Organ rentowy dowiedział się o tym od pracodawcy ubezpieczonej. Zdaniem ZUS obecność w sądzie świadczyła o dobrej kondycji psychicznej. Uznano, że takie zachowanie sprzeciwia się celowi zwolnienia lekarskiego.
Argumentacja pozwalająca na odzyskanie prawa do zasiłku chorobowego
Ubezpieczona nie mogła zgodzić się z przywołaną decyzją. W swoim odwołaniu wskazała, że przyczyną jej niezdolności do pracy były schorzenia natury psychicznej. Dokument zawierał wyraźne wskazanie, że pacjentka „może chodzić”. Podkreśliła, że udział w rozprawie nie był pracą zarobkową. Nie otrzymała za to żadnego wynagrodzenia. Ubezpieczona także wykazała, że udział w rozprawie nie mógł być sprzeczny z celem zwolnienia. Wizyta w sądzie nie pogorszyła jej stanu zdrowia. Stawiennictwo było realizacją przymusowego obowiązku prawnego. Ubezpieczona uzyskała zwolnienie lekarskie z powodu stresu związanego z jej pracą, a zatem przesłuchanie jako świadek w innej sprawie nie miało znaczenia dla procesu zdrowienia.
Celem wykazania swoich racji ubezpieczona słusznie zwróciła się z wnioskiem o przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego psychiatry, który oceniłby wpływ wizyty w Sądzie na proces jej leczenia.
To ZUS musi udowodnić fakt wykorzystania zwolnienia niezgodnie z jego celem
Sąd Rejonowy poparł stanowisko ubezpieczonej i przyznał, że ZUS bezpodstawnie odmówił jej prawa do zasiłku chorobowego. Przede wszystkim, Sąd stwierdził nieprawidłowości w samej decyzji ZUS. Organ nie udowodnił odpowiednio samego zajścia nieprawidłowości w postaci wykorzystania zwolnienia niezgodnie z jego celem. Decyzja sprowadzała się tylko do stwierdzenia udziału ubezpieczonej w rozprawie, bez wykazania wpływu tego zdarzenia na proces rekonwalescencji. Jak czytamy w wyroku „wskazać należy, że zgodnie z art. 6 KC ciężar udowodnienia faktu spoczywa na osobie, która wywodzi z niego skutki prawne, w tym wypadku organ rentowy winien zatem udowodnić spełnienie przesłanek z art. 17 ww. ustawy, co powinno znaleźć wyraz w przeprowadzonych przez ten organ dowodach i uzasadnieniu wydanej decyzji”. Sąd wskazał, że ZUS wydając tego rodzaju decyzję powinien odnieść się do argumentacji medycznej, przedstawić opinię specjalisty, który wskazałby, że stawiennictwo na rozprawie było niewskazane i wywołało negatywne skutki w procesie powrotu do zdrowia.
Dalej, Sąd wyjaśnił, że „Wobec podnoszenia przez organ rentowy zarzutu wykorzystywania zwolnienia lekarskiego w sposób niezgodny z celem tego zwolnienia, w pierwszej kolejności należy wskazać, że za zachowanie sprzeciwiające się celowi zwolnienia należy uważać tego typu postępowanie, które w powszechnym odczuciu jest nieodpowiednie dla chorego i może nasuwać wątpliwości co do rzeczywistego stanu jego zdrowia, bądź jest na tyle niewskazane dla chorego, że opóźnia proces jego powrotu do zdrowia, któremu to powrotowi ma służyć właśnie okres zwolnienia lekarskiego”.
W wyroku czytamy także, że „Zwolnienie lekarskie jest bowiem stwierdzeniem czasowej niezdolności do pracy, dlatego okres, w którym pracownik nie może wykonywać swoich obowiązków służbowych, powinien być przeznaczony na odpoczynek i powrót do zdrowia. Zwolnienie lekarskie jest wykorzystywane nieprawidłowo co do zasady wtedy, gdy nieprzestrzegane są zalecenia lekarskie, ze szczególnym uwzględnieniem zapisu, czy pacjent może chodzić.Warto zwrócić uwagę na specyfikę sytuacji powódki, która miała zwolnienie od psychiatry, postępowanie w trakcie leczenia takich pacjentów jest inne niż np. chorego po urazie ortopedycznym”.
Z uwagi na powyższe, odwołując się od tego rodzaju decyzji warto uargumentować, że nasze działanie było zgodne z zaleceniami lekarskimi. Już na etapie uzyskania zwolnienia warto poprosić lekarza o pisemne potwierdzenie, że dana aktywność nie odbije się negatywnie na procesie leczenia.
Specyfika zwolnienia lekarskiego od psychiatry
W omawianej sprawie ponownie mamy do czynienia ze specyficzną sytuacją, gdy ZUS podważa aktywność ubezpieczonej w trakcie zwolnienia chorobowego z przyczyn natury psychicznej. Organ nie rozumie charakterystyki procesu leczenia i uważa, że w takim przypadku do ubezpieczonej można stosować takie same wzorce, jak w przypadku innych schorzeń. Tymczasem (jak przyznał Sąd) „proces powrotu do równowagi psychicznej jest procesem nieco nietypowym, bowiem identyczne bodźce i czynności mogą różnie oddziaływać na sferę psychiki różnych osób”. Dzięki temu osoby korzystające ze zwolnienia od psychiatry mogą wykonywać znacznie więcej czynności. To, że na pierwszy rzut oka ich aktywność wydaje się normalna, nie oznacza, że osoby te nie walczą z chorobą. Wręcz przeciwnie, często to właśnie wzmożona aktywność- uprawianie sportu, udział w wydarzeniach społecznych stanowi podstawową formę terapii.
Ponadto, w niniejszym przypadku, jak i w wielu innych podobnych sprawach podkreślić należy konieczność indywidualnej oceny. Omawiany wyrok nie stanowi precedensu i nie oznacza, że w każdym przypadku obecność w Sądzie w trakcie L4 nie spowoduje obowiązku zwrotu zasiłku. Jednak wyrok ten wskazuje na ważne argumenty- ZUS musi w takim przypadku wykazać, że stawiennictwo na przesłuchaniu (lub inna aktywność) było działaniem szkodliwym dla procesu leczenia.
Pomoc kancelarii w odwołaniu od decyzji kwestionującej prawo do zasiłku chorobowego
Powyższa sprawa pokazuje, że ZUS nie może odmawiać prawa do zasiłku z uwagi na sam fakt stawienia się w Sądzie w charakterze świadka.
Jeżeli także zmagasz się z niesłuszną decyzją ZUS odbierającą Ci prawo do zasiłku, renty lub podważającą podleganie ubezpieczeniom skorzystaj z pomocy naszej kancelarii. Oferujemy pomoc od samej analizy sprawy, poprzez sporządzenie odwołania, zarzutów do opinii biegłych, jak również sporządzenia apelacji lub skargi kasacyjnej.
Skontaktuj się z nami już dziś i skorzystaj z konsultacji prawnej! Kancelaria prowadzi sprawy na terenie całej Polski i oferujemy zdalne konsultacje, dzięki czemu uzyskacie Państwo fachową i szybką pomoc bez względu na miejsce zamieszkania lub lokalizację właściwego Sądu. Możliwe jest także uzyskanie konsultacji stacjonarnej w biurze kancelarii w Szczecinie, po wcześniejszym telefonicznym umówieniu dogodnego terminu.
Jeżeli potrzebujecie Państwo pomocy, wystarczy opisać swoją sytuację w wiadomości na adres e-mail: kontakt@bartoszkowalewski.pl, skorzystać z formularza lub umówić konsultację pod numerem: 455-516-281.

