pomoc rodziny L4 prowadzeniu firmy

Pomoc rodziny w prowadzeniu firmy w trakcie L4 uratowała ubezpieczoną przed obowiązkiem zwrotu zasiłku chorobowego!

Wielu przedsiębiorców, którzy samodzielnie prowadzą działalność, nie wiedzą, jakie czynności mogą wykonywać w trakcie zwolnienia chorobowego, aby nie zostać zobowiązanymi do zwrotu zasiłku albo czy mogą korzystać z pomocy członków rodziny. Najczęściej żyją w błędnym przekonaniu, że każda czynność związana z prowadzeniem firmy oznacza pracę w trakcie L4. Poza tym, nie wyobrażają sobie jak będą mogli udowodnić ZUS, że ich firma funkcjonowała w czasie ich niedostępności i nie zatrudniała żadnego pracownika, ani zleceniobiorcy. Tymczasem orzecznictwo wielokrotnie potwierdzało, że przedsiębiorcy mogą wykonywać niezbędne aktywności związane z prowadzeniem firmy, mimo orzeczonej niezdolności do pracy. Jednocześnie funkcjonowanie np. sklepu może zostać powierzone członkom rodziny. Pamiętać należy jednak o umiarze! Działalność w dłuższym okresie nie może być oparta wyłącznie na pomocy członków rodziny oraz wykonywaniu formalnych czynności przez przedsiębiorcę na L4.

Sąd Rejonowy dla Wrocławia-Śródmieścia z dnia 18 kwietnia 2019 r. (IV U 532/18) potwierdził, że ubezpieczona nie wykonywała pracy w trakcie L4, gdyż powierzyła prowadzenie sklepu swojej ciotce, a sama jedynie incydentalnie podpisywała kluczowe dokumenty sprzedażowe. Jednocześnie, w innej sprawie, Sąd Najwyższy przyznał rację ZUS, gdy przedsiębiorca podczas L4 codziennie „wykonywał czynności formalne”, a działalność miała być prowadzona przez członka rodziny.

Zarzuty ZUS i powód odebrania zasiłku

W omawianej sprawie ubezpieczona korzystała z L4 z powodu urazu kręgosłupa oraz depresji. Jednocześnie prowadzony przez nią sklep nadal uzyskiwał przychody, mimo że w tym czasie nie zatrudniała ona żadnych pracowników i zleceniobiorców. Taka sytuacja zwróciła uwagę kontrolerów ZUS. Organ najpierw zobowiązał ubezpieczoną do złożenia wyjaśnień, a później wydal decyzję zobowiązującą do zwrotu. Dowodem miały być także zestawienia faktur VAT wystawionych w okresach niezdolności- podpis ubezpieczonej. ZUS całkowicie zignorował stanowisko ubezpieczonej wyrażone w wyjaśnieniach i mimo wskazania, że sklep prowadzony był przez członka rodziny, organ założył, że to ubezpieczona wykonywała pracę w trakcie L4.

Argumenty obronne ubezpieczonej

Ubezpieczona w swoim odwołaniu ponownie wyjaśniła sytuację. Wykazała najważniejsze aspekty, potwierdzające brak aktywności zawodowej w trakcie L4. Przede wszystkim, ubezpieczona zwróciła uwagę na uzyskanie wsparcia rodziny- emerytowanej ciotki- w prowadzeniu sklepu. To ona obsługiwała sklep w trakcie niedyspozycji ubezpieczonej. Sama działalność znacząco ograniczyła swoje rozmiary- sklep otwarty był krócej, 2 lub 3 dni w tygodniu. Dochody z funkcjonowania sklepu były minimalne, pozwalały na zaspokojenie podstawowych kosztów, bowiem sklep był jedynym źródłem utrzymania ubezpieczonej.

Dodatkowo, w zakresie powołanych przez ZUS dowodów w postaci podpisanych faktur VAT ubezpieczona wykazała incydentalność i konieczność podpisania tych dokumentów rozliczeniowych. Nikt inny nie mógł zająć się tym działaniem, a było ono konieczne dla dalszego funkcjonowania sklepu. Ponadto aktywność ubezpieczonej ograniczała się do złożenia podpisu. Dokumenty były przygotowane przez księgową, a ich obiegiem zajmowała się córka ubezpieczonej.

Świadkowie decydują o zmianie decyzji na korzyść ubezpieczonej

W trakcie procesu Sąd od razu zauważył, że ZUS nie przedstawił dowodów na swoje stanowisko. Tak jak w wielu podobnych sprawach, zwrócono uwagę na niespełnienie warunków art. 6 kodeksu cywilnego, który stanowi, że ciężar udowodnienia twierdzeń spoczywa na tej stronie, która je zgłasza. To właśnie strona, która twierdzi, że określona okoliczność miała miejsce, zobowiązana jest zgłosić dowód lub dowody wykazujące jej istnienie.

Tymczasem ubezpieczona przedstawiła wartościowy i wiarygodny materiał dowodowy. Kluczowe znaczenie miały zeznania świadków. Ciotka ubezpieczonej potwierdziła, że to ona otwierała sklep dwa razy w tygodniu i zajmowała się sprzedażą. Właściciel lokalu- mieszkający piętro wyżej zeznał, że nie widywał ubezpieczonej na miejscu w trakcie jej L4, a sklepem zajmowała się inna osoba. Ponadto właściciel z uwagi na trudną sytuację ubezpieczonej w tym okresie obniżył jej czynsz do symbolicznej kwoty, mając na względzie fakt, że sklep był otwarty kilka razy w tygodniu.

Sama ubezpieczona potwierdziła przed sądem, że praktycznie nie zajmowała się sprawami sklepu, jedynie podpisywała dokumenty, które jej córka zawoziła księgowej.

Sąd zmienia decyzję ZUS

Sąd zmienił decyzję ZUS i przyznał ubezpieczonej prawo do zasiłku. Uznał, że podpisywanie faktur to tylko niezbędna czynność formalnoprawna, a nie można wymagać od chorego całkowitego zaprzestania dbania o firmę. Takie incydentalne działania pozwalają uniknąć likwidacji działalności gospodarczej. Czynności te nie utrudniały również powrotu ubezpieczonej do zdrowia.

Sąd zauważył, że ZUS nie przedstawił żadnych dowodów na wykonywanie pracy przez ubezpieczoną. Ponadto ZUS zignorował jej wyjaśnienia, gdzie wyraźnie wskazała, że sklep prowadzony jest wyłącznie przez jej ciotkę i to też w ograniczonym zakresie.

Pomoc rodziny przy prowadzeniu działalności gospodarczej w trakcie L4

Sądy uznają, że korzystanie z okazjonalnej pomocy rodziny w trakcie choroby przedsiębiorcy jest dopuszczalne. Pomoc ta nie może jednak przerodzić się w stosunek pracy lub zlecenia, gdyż wtedy narażamy się na obowiązek zapłaty składek z tego tytułu. Pomoc powinna być doraźna, chwilowa, dostosowana do okoliczności. Wsparcie otrzymane od rodziny nie może przerodzić się w etatowe zatrudnienie. Pomoc powinna obejmować czynności niezbędne do podtrzymania istnienia firmy, które nie wymagają aktywnego, osobistego zaangażowania samego ubezpieczonego, a jedynie pozwalają na „zachowanie” działalności gospodarczej w czasie jego rekonwalescencji. Pamiętać jednak należy, że pomoc małżonka, rodziców lub dzieci w prowadzeniu działalności może stanowić tytuł do objęcia ich ubezpieczeniem jako osoby współpracujące– wtedy należy za nie opłacić składki niemal tak samo, jakby one także prowadziły działalność- art. 6 ust. 1 pkt 5 ustawy o systemie ubezpieczeń społecznych. Sytuacja ta będzie miała miejsce, gdy pomoc wskazanych członków rodziny będzie miała istotne znaczenie dla działalności, będzie systematyczna, stabilna i zorganizowana.

Granicą dopuszczalnej pomocy będzie też moment, w którym aktywność przedsiębiorcy wykracza poza czynności czysto formalne i niezbędne do zachowania bytu firmy, stając się pracą zarobkową. Obowiązek zwrotu zasiłku jest zasadny, gdy ubezpieczony osobiście podejmuje działania takie jak nadzorowanie funkcjonowania firmy, codzienne podpisywanie licznych faktur czy zawieranie nowych umów o pracę, gdyż „podjął czynności wskazujące w istocie na jego zdolność do zarobkowania” (wyrok SO w Łodzi z dnia 12 lipca 2016 r., VIII Ua 19/16). Sąd Najwyższy w sprawie o sygnaturze I UK 98/19 wprost stwierdził, że „Ubezpieczony, który prawie codziennie przychodzi do swego miejsca pracy, podpisuje istotne dokumenty związane z funkcjonowaniem swej działalności gospodarczej, która nadal funkcjonuje przy pomocy zatrudnionych pracowników i członków rodziny, nie tylko traci prawo do zasiłku chorobowego za cały okres zwolnienia lekarskiego, ale musi się też liczyć z obowiązkiem zwrotu otrzymanego za ten okres zasiłku chorobowego „.

Pomoc kancelarii w odwołaniu od decyzji kwestionującej prawo do zasiłku chorobowego

Powyższa sprawa pokazuje, że przedsiębiorca, nawet jeżeli samodzielnie prowadzi działalność, to może korzystać z L4, wykonywać pewne wyjątkowe i incydentalne czynności, a przy prowadzeniu firmy można korzystać ze wsparcia członków rodziny lub przyjaciół. Pamiętajmy jednak, że każda sprawa ma indywidualny charakter, a przywołany wyrok powinien stanowić bardziej zbiór przydatnych argumentów, niż wiążący dla ZUS precedens.

Jeżeli także zmagasz się z niesłuszną decyzją ZUS odbierającą Ci prawo do zasiłku, renty lub podważającą podleganie ubezpieczeniom skorzystaj z pomocy naszej kancelarii. Oferujemy pomoc od samej analizy sprawy, poprzez sporządzenie odwołania, zarzutów do opinii biegłych, jak również sporządzenie apelacji lub skargi kasacyjnej.

Skontaktuj się z nami już dziś i skorzystaj z konsultacji prawnej! Kancelaria prowadzi sprawy na terenie całej Polski i oferujemy zdalne konsultacje, dzięki czemu uzyskacie Państwo fachową i szybką pomoc bez względu na miejsce zamieszkania lub lokalizację właściwego Sądu. Możliwe jest także uzyskanie konsultacji stacjonarnej w biurze kancelarii w Szczecinie, po wcześniejszym telefonicznym umówieniu dogodnego terminu. 

Jeżeli potrzebujecie Państwo pomocy, wystarczy opisać swoją sytuację w wiadomości na adres e-mail: kontakt@bartoszkowalewski.pl, skorzystać z formularza lub umówić konsultację pod numerem: 455-516-281.

Related Posts

Begin typing your search term above and press enter to search. Press ESC to cancel.

Back To Top